Święta tylko dla katolików?

Temat: [Neuroshima cz.2 ] Karty postaci
" />Imię: Snajp
Wzrost: 194 cm
Waga: 91 kg
Wiek: 32 lata
Pochodzenie: Południowa Hegemonia
Cecha: Urodzony Morderca
Profesja: Zabójca
Historia: Ksywka od ulubionego sposobu wykonywania zleceń. A moje życie... co ci do tego?!
______________________________________
Wyposażenie:
- Pistolet Walther P99 z tłumikiem +15 naboi kal. 9mm
-Nóż bojowy

-Skórzana kurtka, wytarte jeansy

W torbie:

    -Koc
    -Racje żywnościowe na 3 dni
    -6 litrów wody
    -Scyzoryk
    -Bandaże
    -Tabletki do uzdatniania wody (10)
    -1 litr Wyborowej (+15 do Polskości)

______________________________________

Budowa - 13
Charakter - 9
Zręczność - 11
Percepcja - 15
Spryt - 10
Źródło: forum.zakon-ac.info/viewtopic.php?t=1000


Temat: Tłumik do broni myśliwskiej - schemat
" />
">kolega marmot i perdurabo ma racje prawie w calej rozciaglosci.Prawie bo grzmi grzmi a skoro sam strzelał z takiej lewizny jak ten walter to sam świety nie jest,no chyba ,ze stzrelal ze skonfiskowanego juz bo kolega jest policjantem .Robi sie OT troszke panowie .zastopujcie

Strzelał legalnie i nie w celach myśliwskich... (nie w Polsce)

Swięty nie jestem ale pytanie sie o schemat budowy tłumika do broni myśliwskiej jest bardziej skonkretyzowany niz pytanie sie o schemat tłumika. Osobiscie nie mial bym nic przeciwko temu drugiemu. Jednak broń myśliwska to myśliwska a nie sportowa czy pistolet do wbijania kołków (swoją drogą kiedys dostałem takim od gwoździ w mostek (rykoszet ale i tak sie wbił na około 5-6mm co mnie zszokowało) Moze za bardzo jestem przewrażliwiony z racji tego ze sam sie spotkałem z tym tematem a efekty działania takich "myśliwych" juz miałem (nie)przyjemnosc podziwiac wyjmując kule z kbksu z dzika.... (dzik chodził z tym kilka miesiecy bo ropiejaca rana zdazyła juz wytworzyć torbiel średnicy ok 10cm...

Tydz temu tez znaleźliśmy ślady ciągniecia dzikla po śniegu i ładowania go do poloneza (traseologia ) 70m od zabudowan gospodarskich gdzie mieszka znajomy.... co ciekawe strzał padł koło 6rano (bo ciągnięto po śniegu a snieg padał do prawie 6tej), a nikt nic nie słyszał mimo ze własciciel był juz na nogach....
Źródło: strzelecka.net/viewtopic.php?t=94


Temat: amunicja sp i pz/pza/pzam
" />Ruskie wymłodzili takie naboje które miały byc ciche. Pocisk jest wyrzucany przez tłok. Jak dla mnie bardzo ciekawa sprawa.

opis np tu:

http://world.guns.ru/ammo/sp-e.htm#SP-3_PZAM

Bron wyciszona ma swoja dlugą i ciekawa historie, te naboje to duzy krok naprzod i zupelne nowum w konstrukcji. Dotad skupiano sie na coraz to wymyslniejszych tlumikach przy klasycznym napedzie pocisku. Mnie ciekawia dwie rzeczy. Taki pocisk z SP4 ma energię 339J o ile podali prawde co do predkosci i masy pocisku. Czyli jka na bron wyciszoną jest to duzo i wystarczajaco. Taki makarow z tlumikiem ma mniej. Wiec dlaczego jakos tego typu amunicja nieco mocniej sie nie "rozpowszechnila" w jakis specjalnych sluzbach?Rosjanie skonstruowali nawet podobno dzialajacy pistolet samopowtarzalny na ta amunicje. Z tego co wiem to nikt poza rosja nie produkuje wlasnej kosntrukcji tego typu. Druga ciekawa sprawa dla mnie to szczegóły budowy. w łusce znajduje sie tlok ktory wypycha pocisk. energia wylotowa jest duza. Taki uklad musi miec duze straty wiec pewnie prochu musi byc sporo wiecej niz w takim makarowie. Luska wiele grubszych scianek nie ma. Po wystzreleniu tlok zasuwa z duzym przyspieszeniem i predkoscia, i nagle zostaje zahamowany. Jakim cudem on z tej luski sie nie wyrwie?Pewnie jest bardzo lekki ale lekkie materialy sa slabe. Po wystrzale z tego co widze gazy prochowe zostaja w lusce, nieco rozprężone ale zostaja. Jak to jest ze po wyjeciu jej z komory ona nie walnie?Takie odpalone łuski to bylaby niezla "niespodzianka" dla jakiegos rozbieracza z wiertarką
Źródło: strzelecka.net/viewtopic.php?t=1001


Temat: Karty postaci
Zły, badassowy, oklepany zabojca.
Tadam:
Imię Alex White
Pochodzenie Nie twoj zasrany interes (wszechstronnosc do kwadratu - zdrowa okolica)
Profesja Zabójca (Jeden strzał)
Specjalizacja Ranger
Choroba brak
Sztuczka Pewna Ręka
Reputacja: 1 w Miami (YEAAAAAAAAAAAH!)

Budowa 11+1
Charakter:12
Percepcja: 14
Spryt:10
Zręczność: 18

Ranger:
Kamuflaż pakiet (5)
Wszystko z kamuflażu na 2 (6)
Spostrzegawczość pakiet (5)
Przetrwanie pakiet (5)
Medycyna Pakiet (5)
Sprawność pakiet (4 z rangera, 1 z ogólnego = 5)

Ogólne:
Broń strzelecka pakiet (5)
Pistolety 4 (9)
Karabin 2 (2)
Negocjacje Pakiet (5)
Blef na 2 (5)
Zdolności manualne (5)
3 umiiejki na gamble

Ekwipunek:
Colt M1911 40
Tłumik 45
Konserwa 5
20 .45acp 40
=130

Turbo znajomek:
James Cleveland
Coz, chyba jedyna osoba na tym pieprzonym swiecie ktorej ufam. Mamy taki sprytny 'uklad', on siedzi za biurkiem, gdzies w Miami i zbiera kontakty, później podsyła mi razem z nimi naboje czy nowe zabawki (kurier czy nawet samemu sie pofatyguje), a ja wykonuje robote. Proste i żyć z tego można.
Przekładając na punkty
25 - Przyjaciel
20 - Rusznikarstwo na 8
5 - 10PR Miami, to on tutaj jest madafaka od usuwania ludzi a nie kto inny.

Zatwierdzam do realizacji.
- Tev
Źródło: agora.gamer9.net/viewtopic.php?t=85


Temat: Metro 2033
" />Początek gry jest liniowy,nie ma czegoś takiego jak w Stalkerze że wychodzisz z bunkra i robisz co tam chcesz,pierwszych misji chyba nie da się ominąć,ale ciekawie to wygląda co jakiś czas są cut-scenki itp

lokacje: klimatyczne bardzo podobne wyglądem i budową do Stalkerowskich,często gra cieni,półmrok itd
zadania: mam drugą misję jest ciekawa,nie wiem czy potem można sobie chodzić i wybierać,ale pewnie tak bo inaczej gra by była liniowa mocno
przeciwnicy: jakieś stworki na czterech łapach i są ich dwa rodzaje,potem coś latającego widziałem ale za wcześnie pewnie aby napotkać mocniejszych
inteligencja: chyba podobnie kombinują jak w Stalkerze na razie nie widziałem jakichś zaskakujących działań
bronie,mechanika: shotgun jest efektywny na małą odległość tylko dziwnie się strzela bo lewy przycisk myszy to strzał z jednej lufy a drugi z drugiej,początkowa giwera szybko wypluwa pociski ale zbyt dużej szkody nie robi są też pistolety jakiś dynamit,nóż itd nawet znajduje się jakieś strzały więc pewnie kusza lub coś podobnego jest,w bazach można modyfikować broń widziałem jakieś wersje z dłuższą lufą czy tłumikiem

ciekawe jest też ze wychodząc na otwartą przestrzeń trzeba założyć maskę przeciwgazową do której trzeba kupić filtry i co jakiś czas jak słychać ze postać mocno oddycha wymieniać filtr,każdy atak bezpośredni to rysy i pęknięcia na masce więc po kilku starciach za dużo przez nią nie widać i najlepiej szukać nowej,jest tez jakiś podręczny agregat do ładowania latarki

grafika jest ostra i wyraźna,twarze i obiekty są ładnie pokazane nie widziałem rozmytych tekstur,płynność też jest duża na dx9 na 1280x high,w opcjach nie da się włączyć AA pod dx9 jest nieaktywne,jest też opcja advanced physx nie wiem czy to coś zmienia ale można włączyć

to takie pierwsze wrażenia,jak ktoś lubił Stalkera to ta gra go raczej nie zawiedzie
Źródło: uvision.pl/viewtopic.php?t=519


Temat: [INFO] Żyj szybko, umieraj młodo.
Imię i Nazwisko: Philip Piroslavski

Rola: Fixer

Pochodzenie: Urodzony w Night City, w tej biedniejszej dzielnicy, rodzice cudzoziemcy. Cera europejczyka.

Cechy: [63 punktów do rozdania minimum 1 max 10]
Inteligencja: 8
Refleks: 8
Technologia:8
Opanowanie: 7
Atrakcyjność: 5
Szczęście: 7
Szybkość: 8
Budowa Ciała: 5
Empatia:5

UMIEJĘTNOŚĆ SPECJALNA:
Powiązania [7]

UMIEJĘTNOŚCI:
Ekspert - broń palna [7]
Otwieranie zamków [6]
Perswazja [8]
Spostrzegawczość [7]
Postrzeganie Emocji [6]
Zastraszanie [6]
Pistolet [5]
Pistolet maszynowy [6]
Wysportowanie [7]

Wszczepy: Procesor Neuralny, Dopalacz Sandewistan, Generator Adrenaliny, Cyberoko (lewe):Rozszerzenie obrazu, Antyoślepiacz, LowLite, podczerwień.

Ekwipunek: skórzana kurtka, biała koszula, czarne adidasy z białymi sznorówkami (oznaka że kogoś zabił), mieszkanie w południowej strefie walki. Komórka, kilka fałszywych kart ID, w mieszkaniu kilka sztuk broni na sprzedaż, nóż, troche pieniędzy, komunikator, H&K MP-2013.

Wygląd: budowa atletyczna, 22 lata, lekki trzy dniowy zarost, ciemnyblond dredy do łopatek, czarne okulary (dość sporawe, zasłaniają całe oczodoły i kawałek policzków. Takie z lat 80), przetarte spodnie (często ucieka i czasami sie wywala więc się przecierają.)


Historia:

"Akta nr 45C-5, z sekcji A4.
Podejżany: Philip Piroslavski
Pseudonim: Piro
Wiek: 22 lata
Wzrost: 189 cm
Cyberwstrzepy: aktualnie brak
Wcześniej karany: dwu krotnie karany za nielegalną sprzedarz broni.
Pochodzenie: Urodzony w Night City
Rodzina: Matka, Eliza Piroslavska; brat, Samuel Piroslavski
Podejżany, został wychowany w slamsach miasta. Ojeciec miał dobrą prace, lecz został zamordowany w pubie za "europejski akcent" (patrz. Sprawa 4456C-5, sekcja A2). Matka ledwo zarabiała na wyżywienie dwojga synów. Philip wychowywał się głównie pośród swoich rówieśników na ulicy, pomimo ponadprzecietnej inteligencji nie uczęszczał zbyt często do szkoły. Z przesłuchań oskarżonego wynika, że pierwszą styczność z bronią miał w wieku 12 lat, podobno znalazł walającą się broń i amunicje po wojnie gangów (patrz. rejestr strzelanin sekcja A2). Schował broń (4 magazynki 4,5 mm i 3 glocki 45-5r 4,5 mm) w skrzynce z zabawkami. Dwa miesiace później, odsprzedał broń ulicznemu dilerowi broni. Kontynułował swoją działalność, aż został złapany w 06.7.2014 roku kiedy w wieku 16 lat sprzedawał stare AK-47 mało znaczącemu gangowi. Po odsiedzeniu wyroku w 2019 ponownie został złapany na gorącym uczynku, kiedy sprzedawał amunicje na ulicy. "

Philip uważnie czyta akta wyświetlone na ekranie
- Tak to, to - odpowiedział po chwili
- Zapodaj dwa kloce 4,5 mm i jest twoje - odrzekła Ex, Ex była najlepszym netrunerem po tej stronie dzielnicy i przyjaciółką Philipa.
- Yhm, nie ma sprawy. Dorzuce ci jeszcze tłumik abyś mogła cicho zabić swojego starego, jak zmienisz te akta, abym był aniołkiem i niebył nigdy karany. Gliniarze wchodzą mi w tyłek od pewnego czasu, to powinno ich zdezorientować.
Ex uśmiechnęła się delikatynie, poczym zabrała się do paracy. Philip poprawił okulary i wyszedł z pokoju. Musiał jeszcze podskoczyć do Tedda, Garego i Krega bo kończy im się amunicja po ostatniej strzelaninie. Piro miał dużo "przyjaciół", szybkie nawiązywanie kontaktów pomogło mu w przeżyciu na ulicy, podobnie jak celne oko i szybkie nogi.
Źródło: forum.zielonawieza.pl/viewtopic.php?t=3837